The following queries were executed
system module
Update #6050
Przedstawiciele koncernu Adobe Systems ujawnili, że udostępnione niedawno uaktualnienie dla aplikacji Adobe Reader oraz Acrobat usuwało z nich znacznie więcej krytycznych błędów, niż początkowo ujawniono.
Gdy 10 marca opublikowane zostały wydania 9.1 obu aplikacji, firma Adobe informowała, że załatano w nich jeden poważny błąd w zabezpieczeniach, który już od pewnego czasu wykorzystywany był do atakowania użytkowników. Teraz okazało się, że luk było tak naprawdę aż sześć - i wszystkie miały status błędów krytycznych (co oznacza, że mogą zostać wykorzystane do zaatakowania systemu bez żadnego działania ze strony użytkownika).
Cztery z owych błędów związane były z obsługą grafik zapisanych w skompresowanym formacie JBIG2 - warto dodać, ze to ów jedyny ujawniony na początku marca błąd też znajdował się w komponencie oprogramowania odpowiedzialnym za przetwarzanie tego formatu.
"Musieliśmy zadać sobie pytanie: czy opublikowanie od razu informacji o wszystkich lukach pomoże użytkownikom? Odpowiedź brzmiała nie. Chodzi o to, że 10 marca udostępniliśmy jedynie poprawki dla wersji 9.x dla systemów Windows i Mac OS X. Nie mieliśmy jeszcze dostępnych patchy dla Readera i Acrobata z wciąż obsługiwanej linii 8.x oraz 7.x, a także dla wydań dla Uniksa" - tłumaczy Brad Arkin, pełniący w Adobe funkcje szefa ds. bezpieczeństwa. Warto dodać, że te zaległe poprawki pojawiły się dopiero wczoraj - wtedy też oficjalnie poinformowano o wszystkich lukach.
Wersja 6.9 została pominięta z racji małego ruchu.
W wersji 6.10 uaktualniono schemat bazy danych:
Update #6049